Ja też polubiłem to miejsce - budynki jeszcze względnie stojące, śmieci nie aż tak wiele...
O samej sesji - modelka pierwszy raz stała po drugiej stronie obiektywu. W dodatku - było zimno, naprawdę zimno (kilka razy pytałem się, czy na pewno chce te zdjęcia w takiej temperaturze).
No i niestety - wykrakałem. Po niecałej godzinie uznaliśmy, że robienie sesji w takiej temperaturze mija się z celem.
Kilak zdjęć wyszło całkiem fajnie, więc nie jest źle
Na razie wstawiam jedno (no może dwa)
Jaaaa chce studioooo
Z dodatkowych informacji - w końcu się przemogłem i założyłem konto na Max Models
[link]











